Bystra zdobyta ;)

Bystra to nazwa szczytu Tatr Zachodnich. Leży po słowackiej stronie. Dawno temu udało mi się na nim zameldować. Natomiast jeśli chodzi o nasz duet, to

Czytaj więcej »

Wracamy w Tatry

Żeby dostać się do Poronina, gdzie będziemy rezydować te kilka dni muszę najpierw pociągiem dojechać do Płocka. Jestem umówiony z Olką, że jak tylko tam

Czytaj więcej »

W drodze po Bystrą

Budzik dzwoni o 06:30. Instynktownie szukam telefonu i wyłączam ten nieznośny jazgot. Błoga cisza. W głowie pojawia się myśl: Jeszcze chwila, jeszcze 10 minut, zasypiam.

Czytaj więcej »

Turek na szlaku

Schodzimy w dół i w zasadzie już pod samą przełęczą szlak zabezpieczony jest łańcuchami. Nie jest to zbyt wymagające zejście, ale przy sporej liczbie turystów

Czytaj więcej »

Mamy Szpiglas – epizod II

Budzę się wcześnie wyspany jak niedźwiedź po zimie. Olka już nie śpi. Jestem podekscytowany dzisiejszym dniem. Na śniadanko grzejemy sobie nieśmiertelne parówki. Potem szybka toaleta,

Czytaj więcej »

Rohacze

W kuchni ciocia Ania robi śniadanie. Generalnie cała rodzinka już na nogach. Czuję w kościach wczorajszy dzień i naszą wyprawę na skrajny Granat. Dziś za

Czytaj więcej »

Granaty

Idę dziarskim krokiem przez akademickie miasteczko AGH-u. Kraków o tej porze jest zaskakująco pusty. Mimo, że jest sierpień, miesiąc wakacyjny to cisza aż uszy bolą.

Czytaj więcej »